poniedziałek, 17 listopada 2008

Naming ceremony m/v"Rio Negro"











W październiku - uroczysta ceremonia chrztu statku kontenerowego "Rio Negro" - budowanego pod nadzorem Germanischer Lloyd, armator Hamburg Sud. Pierwszego dnia "powiało wielkim światem", Busan - hotel "Paradise". Uroczysta kolacja, podczas której występy koreańskich tancerzy i muzyków. Piękny i kolorowy taniec koreański buchaechum, wykonywany przez grupę tancerek. Kobiety ubrane w tradycyjne hanboki, trzymają w rękach kolorowe wachlarze, wykonując ruchy przypominające fale, kwiaty, motyle. Nongak lub pungmul - taniec wykonywany przez mężczyzn. Na głowach tancerzy charakterystyczne kapelusze sangmo - z długą wstęgą. Oprócz tradycyjnych tańców koreańskich wysłuchaliśmy muzyki wykonywanej na bębnach janggu - bębny przypominające kształtem klepsydrę oraz muzyki na instrumenty samulnori. Instrumenty samulnori to kkwaenggwari - mały gong, jing - większy, janggu - bęben w kształcie klepsydry i buk - lufa bębna. Każdy z czterech instrumentów reprezentuje rożne warunki pogodowe - janggu deszcz, kkwaenggwari gromy, jing wiatr, buk chmury. Właściwa ceremonia chrztu odbyła się dnia następnego na terenie stoczni DSME w Okpo.

niedziela, 16 listopada 2008

Cheonghakdong-Samseong Palace

Główną atrakcją wsi jest Samseonggung - klasztor. Do klasztoru prowadzi leśna ścieżka. Przed bramą jaskini trzeba uderzyć w gong i poczekać na przyjście miejscowego, który otworzy bramę. Widok niesamowity, około 1500 kamiennych wież. Samseonggung - to miejsce gdzie miejscowa ludność i inni Koreańczycy czczą trzy mitologiczne postacie - Hwanin, Hwanwung i Dangun.
Hwanin - cesarz niebiański.
Hwanwung - syn Hwanina. Legenda głosi, iż pewnego dnia postanowił zstąpić na ziemię i żyć pośród ludzi. Ojciec oglądając wielkie góry wybrał dla syna górę Thebeksan, jako górę największą. Wręczył synowi trzy niebiańskie pieczęcie i wysłał by rządził swym ludem. Z trzema tysiącami podwładnych Hwanwung zstąpił z nieba i pojawił się pod drzewem sandałowym na górze Thebek. Wraz z nim na ziemię przybyli mistrzowie wiatrów, obłoków i deszczu i to oni przekazali ludziom 360 umiejętności takich jak: uprawa roli, leczenie chorób, zasady moralne i prawo.
Dangun - legendarny założyciel Gojoseon - pierwszego koreańskiego królestwa.





Cheonghakdong

Korea Południowa - kraj zaliczany do "azjatyckich tygrysów", aż nie chce się wierzyć że 850metrów n.p.m. ukryta w górach na terenie parku Jirisan leży wioska Changhakdong.
Maleńka wioska, licząca około dwustu mieszkańców nadal broni tradycyjnych zasad, w celu ucieczki przed współczesnym światem. Została założona w XVI w w okresie dynastii Joseon. Mieszkańcy chodzą ubrani w białe kaftany, mężczyźni noszą długie włosy związane w "koński ogon" na głowach czarne kapelusze z szerokim rondem. Cała wspólnota stara się pozostać wierna tradycji. Do wioski można się dostać dopiero od 1980 roku a dopiero od 20 lat mieszkańcy posiadają prąd. Podczas wojny w 1950 roku cała wioska uległa zniszczeniu. Po zawieszeniu broni około 30 rodzin powróciło do swej osady by kontynuować tradycje. Do dziś mieszkańcy utrzymują się z tego co urodzi ziemia, sprzedają zioła, miody, herbatę, kadzidła i ceramikę.

Szkółka letnia w Cheonghakdong


W okolicach wsi Cheonghakdong powstało wiele letnich szkólek dla dzieci. My odwiedziliśmy jedną z nich. Rodzice z całej Korei przysyłają dzieci na obozy 2-3 tygodniowe, by poznawały tradycyjną kulturę koreańską. Dzieci mieszkają w tradycyjnych glinianych domach, te na zdjęciu zostały wybudowane 10 lat temu. Uczniowie studiują teksty Konfucjusza, uczą się szacunku do starszych, cierpliwości, obcowania z naturą, dobrych nawyków zywieniowych, kaligrafii i medytacji.